Safari dla Windows
Dzisiaj zainstalowałem Safari w wersji dla Windows, wszedłem na 3 (słownie trzy) strony, z czego żadna nie wyświetlała się poprawnie. Przeglądarka powędrowała “do kosza” zanim na dobre zdążyłem na nią popatrzeć.
Przy Firefoxie alpha (Minefield lub Gran Paradiso) wypada bladziuteńko. Nazwanie tej wersji wersją Public Beta jest z mojego punktu widzenia wielkim błędem marketingowym Apple. Minefield a6 pre (czyli przed alpha) jest stabilna, można na niej normalnie pracować itd, a ta namiastka przeglądarki jaką jest w tej chwili Safari dla Windows, jak dla mnie nie zasługuje nawet na 10 MB miejsca na partycji Windowsowej dla instalki.
Szkoda, że Apple dało takiego ciała wypuszczając produkt który może tylko zniechęcić. Owszem wyglądem przyciąga, ale niczym innym.
Nie polecam instalowania Safari na Windowsie. Jeśli chcecie testować to polecam Minefielda, lub niedawno wydaną Netscape Navigator 9.0 b1. Netscape też jest w wersji beta ale jej da się z powodzeniem używać.
June 13th, 2007 : 19:35
Zniechęciłeś mnie skutecznie do instalacji Safari
June 13th, 2007 : 19:40
Naprawdę w obecnym stadium rozwoju nie warto. No może jedynie dla popatrzenia na nią.
June 14th, 2007 : 18:10
Rzeczywiście wyglądem zachęca, ale przecież do Firefoksa można sobie wziąć skin, i wtedy jest prawie to samo :).
June 14th, 2007 : 18:41
Fajnie wygląda postęp ładowania strony w pasu adresu.
Może za jakiś czas będzie zdatna do użytku ;d